Nostradamus – człowiek, który przewidział przyszłość

Już od starożytności istniało wielu proroków, którzy mieli swoje pięć minut. Jednakże najsłynniejszy z nich, o którym mowa jest do dzisiaj, żył w XVI-wiecznej Francji. To właśnie jego przepowiednie z wypiekami na twarzy są komentowane i analizowane do naszych czasów przez naukowców. Kim był Nostradamus, człowiek, który przewidział przyszłość?

Portret przedstawiający Nostradamusa, źródło: domena publiczna.

Michel de Nostre-Dame, zwany Nostradamusem, urodził się w 1503 r. w Saint-Remy-de-Provence na południu Francji w rodzinie o żydowskim pochodzeniu. W związku z tym, że jego przodkowie byli lekarzami, zdecydował się na studiowanie medycyny na uniwersytecie w Montpellier. Kiedy w 1526 r. doszło do wybuchu epidemii dżumy na terenie Langwedocji młody lekarz z dużym poświęceniem leczył chorych. Z czasem zamieszkał w Agen i ożenił się. Po kilku latach przeżył ogromny dramat – z powodu epidemii stracił żonę i dwójkę dzieci. Te traumatyczne wydarzenie spowodowało, że Nostradamus zaczął podróżować, udając się zdaniem niektórych nawet do Egiptu. Tymczasem prawdopodobnie jego wojaże ograniczyły się do terenu południa Francji i Włoch. To właśnie wtedy ujawnił się po raz pierwszy jego wyjątkowy dar przewidywania. Pewnego dnia miał spotkać mnicha, w którym rozpoznał przyszłego papieża Sykstusa V i padając na kolana powiedział mu: „Klękam przed Waszą Świątobliwością”.

W 1546 r. osiadł w Salon, natomiast dwa lata później ponownie ożenił się i otworzył gabinet lekarski, oddając się w wolnej chwili obserwacjom astrologicznym. Wtedy zaczął przygotowywać swoje dzieło „Centurie”, które zostało wydane w 1555 r. w Lyonie. Było rezultatem wizji, jakie miewał Nostradamus podczas bezsennych nocy. Pierwsze wydanie od razu wzbudziło ogromne zainteresowanie. Informacja o nim doszła do uszu Katarzyny Medycejskiej, która znana była z pasji do okultyzmu. Kazała sprowadzić francuskiego lekarza na swój dwór w celu sporządzenia horoskopu dla jej synów. W efekcie Nostradamus przepowiedział, że trzej z nich zostaną królami. Z czasem okazało się, że miał rację – trzech synów Katarzyny Medycejskiej wstąpiło na tron jako Franciszek II, Karol X i Henryk III. W 1559 r., kiedy wizjoner był już u siebie w domu, doszło do tragicznego wypadku na francuskim dworze. Król Henryk II został śmiertelnie ranny podczas turnieju rycerskiego z powodu źle zamkniętej przyłbicy hełmu i umarł po trwającej dziesięć dni agonii. W tym momencie współcześni przypomnieli sobie o jednej z przepowiedni Nostradamusa: „Młody lew, starego pokona / Na polu bitewnym w szczególnym pojedynku: / W złotej klatce oczy mu wyłupi / Dwie klasy jedna, po czym umrze śmiercią okrutną”. W 1564 r. Nostradamus otrzymał od króla Karola IX stanowisko przybocznego lekarza króla. Nie za długo było mu dane cieszyć się tą zaszczytną posadą. W 1566 r. zmarł po powrocie z misji w Arles, co sam przewidział w jednym ze swoich czterowierszy: „Po powrocie z misji, gdzie król posłał. / Więcej się tam nie uda / do Boga podąży / Najbliżsi krewni, przyjaciele, bracia rodzeni / Znaleziony całkiem nieżywy przy łożu w pracowni”.

Wydanie „Centurii” Nostradamusa, źródło: domena publiczna.

Monumentalne dzieło Nostradamusa było stale modyfikowane od momentu pierwszego wydania aż do śmierci autora. Jest to zbiór czterowierszy, które podzielone są na grupy. Dzielą się na „List do Cezara” (syna Nostradamusa), „List do Henryka II, króla Francji”, „Centurie”, „Przepowiednie” oraz „Sekstyny”. Autor spisał swoje dzieło w sposób niejednoznaczny, chcąc prawdopodobnie uniknąć represji, w szczególności ze strony Kościoła. W większości przypadków przepowiednie dotyczą historii Francji, natomiast część z nich tyczy się Europy i Świata. Nostradamus miał przewidzieć m.in. ucieczkę Ludwika XVI do Varennes czy zdobycie władzy przez Napoleona I. Jeśli chodzi o dzisiejsze czasy to znawcy tematu odczytują z wizji francuskiego lekarza zapowiedź trzeciego konfliktu światowego, który ma się rozpocząć na Środkowym Wschodzie i spowodować zagładę Marsylii i Paryża oraz nastanie na Ziemi Antychrysta…

 

 

 

 

Źródła:
Największe sekrety historii pod red. J. Marseille’a, Diepholz 2001.
D. Ovason, Nostradamus sekrety przepowiedni, Warszawa 1998.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Biblioteka szaleńca”

Książki w dzisiejszej postaci wywodzą się od kodeksu, czyli kartek połączonych grzbietem, które wraz z upowszechnieniem pergaminu zastąpiły poprzednią formę,…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Anegdoty z czterech stron świata”

W trakcie rozmów z innymi osobami często przytaczamy anegdoty z naszego życia. Jak wyglądałaby książka składająca się z śmiesznych opowiastek,…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Auschwitz bez cenzury i bez legend”

Życie uczy, że warto znać wersje wydarzeń danych okoliczności z wielu perspektyw. Tak samo jest w przypadku historii. Jerzy Ptakowski,…
CZYTAJ DALEJ