Recenzja książki „Dziennik młodego Niemca. Wspomnienia 1939–1940”

Historia II wojny światowej przedstawiana jest głównie z perspektywy dorosłych – walk, okrucieństw, ludzkiego głodu oraz niedostatku. Inaczej jest w przypadku książki Waltera Neumanna, której autor będący wówczas nastolatkiem przedstawia czytelnikowi ten trudny czas z zupełnie innej perspektywy.

Na mocy ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow państwa bałtyckie zostały włączone w sowiecką strefę wpływów. Jednocześnie Niemcy zagwarantowały sobie prawo do ewakuacji rdzennej ludności niemieckiej z tych ziem. W efekcie rozpoczęła się akcja przesiedleńcza pod hasłem Heim ins Reich (Z powrotem do Rzeszy). Objęła w sumie kilkadziesiąt tysięcy tzw. Niemców bałtyckich, którzy zostali zmuszeni przez hitlerowską Rzeszę do opuszczenia swoich domów i zamieszkania w całkowicie obcym Kraju Warty i Prusach Zachodnich. Jednym z nich był trzynastoletni wówczas Walter Neumann z Rygi, który bardzo przeżył rozłąkę ze swoim rodzinnym miastem. Razem z rodzicami i dziadkami został na przełomie 1939 i 1940 r. przewieziony do Stargardu. Po kilku miesiącach pobytu w nowym domu Neumannowie ponownie zmienili miejsce zamieszkania osiedlając się w okupowanym przez Niemców Toruniu, w którym spędzili kilka kolejnych lat swojego życia. W tamtym czasie Walter prowadził swój dziennik, w którym zapisywał wszystkie czynności wykonywane w trakcie każdego dnia. Nie można zbyt wiele wymagać od autora, w końcu był jeszcze dzieckiem. Z jednej strony był świadomy tego co się wokół niego działo. Z drugiej zaś podobnie jak jego rodzina nie angażował się w toczący się wokół nich konflikt oraz aktualne wydarzenia. Dlatego też jego codzienność wypełniały proste czynności. Wspomina o chodzeniu do szkoły, na zakupy czy odwiedzinach znajomych rodziców i swoich kolegów. Opisuje również swoje zainteresowania – kino, czytanie książek, militaria (robienie u-bootów z plasteliny czy samolotów z papieru), rysowanie, a nawet magia! Mimo toczącej się za oknami wojny prawie codziennie oddawał się z tatą lub kolegami grze w karty. Były to przebłyski normalnego dzieciństwa w czasach, które nie gwarantowały takich oczywistych chwil.

Dziennik Waltera Neumanna jest chwytającą za serce lekturą. Opisana z perspektywy nastolatka wojenna codzienność daje czytelnikowi świeży oraz zupełnie odmienny obraz niż ten, który obecnie przedstawiany jest w literaturze przedmiotu bądź w mediach. Niestety, nie każdy kto przeżył okrucieństwo tej wojny ma w pamięci równie przyjemne wspomnienia. Książka jest także cennym źródłem informacji na temat historii Torunia tamtych czasów oraz mentalności Niemców bałtyckich. Jak dla mnie książka ma tylko jeden minus – jest za krótka! Pracę Waltera Neumanna polecam w szczególności osobom interesującym się historią II wojny światowej oraz czytelnikom poszukującym fascynujących mikrohistorii.

Autor: Walter Neumann
Tytuł: „Dziennik młodego Niemca. Wspomnienia 1939–1940”
Wydawnictwo: Uniwersytetu Mikołaja Kopernika
Rok wydania: 2018 r.
Liczba stron: 144
Cena: 30,00 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Kobieta, która budziła strach wśród Rzymian

Mimo, że żyła w czasach, gdy kobiety nie zajmowały prominentnych stanowisk, ta odważna przedstawicielka płci pięknej była źródłem strachu wśród…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Na ostrzu skalpela. 50 lat z życia chirurga”

Jeszcze kilka pokoleń temu operacje z błahych powodów kończyły się zgonem pacjenta, a śmiertelność na stole operacyjnym wynosiła nawet 79%.…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Matka Jagiellonów”

O wydarzeniach z przeszłości dowiadujemy się przeważnie od historyków lub ze źródeł pisanych, które dochowały się do naszych czasów. Czy…
CZYTAJ DALEJ