Bitwa na niby

Co do zasady o zwycięstwie w bitwie decyduje przewaga liczebna, doświadczenie wojskowe żołnierzy oraz jakość sprzętu. Jednakże czasami jest to kombinacja wielu czynników pozamilitarnych. To właśnie ich kompilacja pozwoliła Francuzom wygrać batalię na terenie departamentu Marna.

Po zburzeniu Bastylii w 1789 r. okazało się, że rewolucja nie jest rozwiązaniem problemu, a jedynie go potęguje. Wbrew wyliczeniom rewolucjonistów konfiskata majątków kościelnych i szlachty były niewystarczające do pozbycia się deficytu, ponieważ świeżo upieczeni obywatele przestali płacić podatki. W 1791 r. frakcja żyrondystów stwierdziła, że znalazła wyjście z tej sytuacji – rewolucyjna wojna w Europie. Zewnętrzny spór miał zintegrować naród wokół rewolucji i odwrócić uwagę od problemów panujących wewnątrz kraju. Co więcej, władze oczekiwały zysków z kontrybucji narzuconych podbitym krajom. Postanowiono wysłać ultimatum do Prus i Austrii z wyimaginowanymi żądaniami. Władcy obydwu państw postanowili nie mieszać się w wewnętrzne sprawy Francji, ale wyrazili nadzieję na restytucję przywilejów Kościoła i szlachty, zwrot Awinionu papieżowi oraz przywrócenie pełni władzy królewskiej. To wystarczyło żyrondystom do przekonania Ludwika XVI do wypowiedzenia wojny Austrii, co nastąpiło 20 kwietnia 1792 r.

Monument Kellermanna zbudowany na pamiątkę bitwy pod Valmy, źródło: na licencji CC BY-SA 3.0.

Na fali entuzjazmu powstała słynna na całym świecie „Pieśń na wymarsz Armii Renu”, zwana „Marsylianką”. Jednakże był to jedyny pozytywny skutek decyzji króla. Z powodu szalejącej rewolucji armia królewska została uszczuplona o wielu zawodowych żołnierzy i dowódców. W ich miejsce mieli wstąpić niewyszkoleni ochotnicy, których liczba w pewnym momencie zrównała się z ilością doświadczonych żołdaków. Początkowo Francuzi doznawali kompromitujących porażek, które skłoniły Prusy do interwencji. 25 lipca Fryderyk Wilhelm II wypowiedział Paryżowi wojnę. Na czele wojsk pruskich w sile 34 tys. piechoty i 12 tys. kawalerii stanął feldmarszałek Karol Wilhelm, książę Brunszwiku. Do tego należy doliczyć 11 tys. Austriaków pod wodzą gen. Clerfayata i 6 tys. heskich żołnierzy. Francuzi dysponowali 40 tys. armią, która stacjonowała w Sedanie, lecz tylko 29 tys. z nich nadawało się do walki. W podobnej sytuacji była stacjonująca w Metz Armia Centralna, która liczyła 30 tys., ale w rzeczywistości mogła wystawić 18 tys. żołnierzy. Co gorsza, po wkroczeniu wojsk pruskich do Francji tamtejsze oddziały nie reagowały, ponieważ straciły dowódców. Nowym dowódcą w Sedanie został Karol Dumouriez, natomiast w Metz stawił się gen. Kellermann. W tym czasie agresorzy niespiesznie zdobywali kolejne francuskie twierdze. Droga do Paryża stała przed nimi otworem.

Wobec naciągającego zagrożenia minister wojny Servan zlecił oparcie obrony na rzece Marna. By tego dokonać Dumouriez musiałby dostać się tam przed Prusakami. Rozpoczął się wyścig na południe, w którym francuski dowódca był spóźniony, a do tego musiał czekać na armię Kellermanna. Jako, że książę Brunszwiku miał nad przeciwnikami przewagę, dlatego postanowił się nie śpieszyć. Po pewnym czasie pogoda zaczęła się psuć. Padający bez przerwy deszcz zmienił gruntowe drogi w bagno. W efekcie tabory nie nadążały za wojskiem, co spowodowało braki w zaopatrzeniu. Dlatego też głodni żołnierze zaczęli jeść co popadnie. Gdy wkroczyli do Szampanii znajdowali głównie kwaśne winogrona, które doprowadziły do epidemii czerwonki. Ciągła biegunka połączona z chłodem i stałym marszem coraz mocniej osłabiały pruskich żołdaków. W tym samym czasie Dumouriez ominął wrogie oddziały i wyszedł na wschodnią flankę wojsk Karola Wilhelma. Francuzi nie mogli dalej maszerować, bo drogę zablokowali im Prusacy oraz musieli czekać na oddziały Kellermanna.

Bitwa pod Valmy, źródło: domena publiczna.

Pruska armia rozciągnęła się na wzniesieniu za wioską Valmy, natomiast wojska Dumourieza ulokowały się na wschodnich pagórkach. Kellermann dołączył 18 września z mniej licznym wojskiem, ale w którym dominowali weterani armii królewskiej. W tej sytuacji Karol Wilhelm zastanawiał się czy mając otwartą drogę do Paryża maszerować dalej mając na tyłach francuską armię. Ostatecznie podjęto decyzję o walnej bitwie. Teoretycznie Francuzi mieli niewielką przewagę, lecz ich przeciwnicy posiadali doświadczonych dowódców oraz wyszkolonych i zdyscyplinowanych żołnierzy. Poza tym dysponowali nowocześniejszym sprzętem. 20 września armia pruska rozpoczęła działania. Pogoda dalej nie sprzyjała – wciąż padał deszcz, który ograniczał widoczność. Gdy się przejaśniło obydwie strony rozpoczęły ostrzał artyleryjski, lecz bez większych rezultatów. W związku z tym Karol Wilhelm postanowił nie zwlekać i rozpoczął decydujące natarcie. Mimo nieubłaganie zbliżającej się armii wroga Francuzi pozostali na pozycjach, zaczęli śpiewać „Marsyliankę” i machali czapkami. Był to kulminacyjny moment bitwy. Gdy Prusacy znaleźli się o tysiąc kroków od pozycji przeciwnika feldmarszałek zarządził odwrót, natomiast Francuzi nie wykorzystali nadarzającej się okazji do pościgu. W trakcie całego dnia poległo 184 Prusaków i 300 Francuzów. Dzień zakończył się ulewą z piorunami.

W taki oto kuriozalny sposób zakończyła się bitwa pod Valmy. 22 września monarchia upadła i ogłoszono powstanie republiki. Obydwie strony nie podpisały rozejmu, ale doszło do wymiany jeńców i odwrotu z pola bitwy. Dlaczego Prusacy wstrzymali atak? Uważa się, że mogli wygrać tą bitwę, ale nie za cenę wielu żołnierzy. Gdy zorientowali się, że Francuzi się ich nie boją uznali, że atak na wrogie pozycję wiążę się z wielkim ryzykiem utraty dużej ilości żołnierzy. Tymczasem po wiktorii pod Valmy we Francji nastała era chaosu, z którego wyłonił się Napoleon Bonaparte, przynosząc Europie 16 lat wojen.

Źródła:
L. Stomma, Historie niedocenione, Warszawa 2011.
P. Bożejewicz, Bitwa, której nie było, Rzecz o Historii z 08.02.2019 r.
Historia powszechna. Tom 14 – Cywilizacje Wschodu (XVII-XIX wiek). Od wielkich rewolucji do restauracji, Kraków 2007.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Rycerze rabusie w XIV i XV wieku”

Gdybyśmy przeprowadzili sondę uliczną i zadali pytanie z czym kojarzy się rycerz większość odpowiedziałaby, że z honorem, walecznością, oddaniem, siłą…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Czystka Stalina w Armii Czerwonej. Początki wielkiego terroru”

W historii doszło do wielu niezrozumiałych, wręcz absurdalnych wydarzeń. Jednym z nich była przeprowadzona w drugiej połowie lat 30. XX…
CZYTAJ DALEJ

Potyczka, która zmieniła średniowieczną Anglię

Zwycięstwo w tej bitwie pozwoliło Wilhelmowi Zdobywcy zasiąść na angielskim tronie. Od czasu jego rządów średniowieczna Anglia diametralnie zmieniła swoje…
CZYTAJ DALEJ