Potyczka, która zmieniła średniowieczną Anglię

Zwycięstwo w tej bitwie pozwoliło Wilhelmowi Zdobywcy zasiąść na angielskim tronie. Od czasu jego rządów średniowieczna Anglia diametralnie zmieniła swoje oblicze i utorowała sobie drogę do potęgi.

Rycerze i łucznicy normańscy podczas bitwy pod Hastings na tkaninie z Bayeux, źródło: domena publiczna.

Od końca VIII w. Anglia była obiektem wypraw łupieżczych ludów wywodzących się z północnej Skandynawii, zwanych Normanami. Było to spowodowane rozszerzeniem w połowie VIII w. zasięgu ich panowania na sąsiednie tereny, co zaowocowało przejęciem kontroli nad Danią i wyspami na Bałtyku. Na tym jednak nie poprzestali i w 789 r. dotarli po raz pierwszy do brzegów Anglii, natomiast kolejni normańscy władcy starali się zaanektować te ziemie. Doprowadziło to do zawarcia w 878 r. porozumienia, na mocy którego Normanowie zyskali prawo do utworzenia na angielskich ziemiach własnego państwa o nazwie Danelaw. Król Anglii Alfred I myślał, że w ten sposób uspokoi wilczy apetyt najeźdźców, jednakże przeliczył się – Normanowie zaczęli powiększać swoje terytorium. W związku z tym część mieszkańców wysp postanowiła uznać panowanie Duńczyków. W efekcie, w 1013 r. duński król Swen Widłobrody został władcą Anglii, co stało się bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny domowej. Stłumienie buntu zajęło kilka lat, a walkę ostatecznie zakończył jego syn Kanut, który sprawował władzę do 1035 r. Zapisał się w historii jako sprawny administrator oraz dobry gospodarz. Kraj podzielił na cztery hrabstwa, którymi zarządzali earlowie, natomiast głównym zadaniem administracji było skuteczne ściągnie niewygórowanych podatków. Pieniądze z tego tytułu były przeznaczane na rozwój miast, dróg i bezpieczeństwo wewnętrzne. Co ważne, Kanut nie ingerował w angielskie tradycje i zwyczaje. W ten sposób kraj szybko podniósł się po zniszczeniach spowodowanych wojną domową i rozwijał się pomyślnie. Równocześnie tworzyła się silna władza samorządowa oraz zalążki późniejszego parlamentu w postaci rady starszych, zwanej witanami.

Śmierć króla Harolda na tkaninie z Bayeux, źródło;: domena publiczna.

W 1035 r. Kanut Wielki zmarł w wieku niespełna 40 lat. Jego dwóch następców rządziło jedynie kilka lat, więc nie zapisali się niczym szczególnym na kartach historii. Dopiero w 1042 r. witany wybrały na króla Edwarda Wyznawcę. Uważany był za człowieka uczciwego, ale pozbawionego dynamiki w działaniu. W związku z brakiem potomka Edward postanowił zdecydować o tym, kto zostanie jego następcą. W tej kwestii popełnił ogromny błąd, ponieważ koronę po swojej śmierci obiecał trzem różnym osobom – earlowi Godwinowi z Kentu, swojemu bratankowi Edwardowi Wygnańcowi oraz księciu Normandii Wilhelmowi. Nie trudno się domyśleć, że taki układ musiał doprowadzić do konfliktu. 5 stycznia 1066 r. zmarł Edward, natomiast witany uznały wybór Harolda, syna Godwina, na króla Anglii. Taki stan rzeczy był nie pomyśli dla Wilhelma. Planował przerzucić wojska przez kanał La Manche, zająć wybrzeże i błyskawiczne uderzyć na Londyn. Aby zachęcić baronów do udziału w wyprawie zapewnił ich, że w przypadku powodzenia w kampanii rozda pomiędzy nimi zdobyte tereny. Według historyków w wyprawie Wilhelma wzięło udział 8 tys. żołnierzy i 12 tys. koni. Aby przewieźć wszystkich wraz ze sprzętem wybudowano ponad 700 łodzi o wyporności do 30 ton. Wilhelm chciał od razu wyruszyć, ale ze względu na silne i niekorzystne wiatry musiał się wstrzymać. Jak się z czasem okazało, pomogło mu to odniesieniu sukcesu. Harold spodziewał się ataku ze strony księcia Normandii, dlatego całe lato czekał ze swoją armią na intruza na południowym wybrzeżu Anglii. Do inwazji jednak nie doszło, dlatego powrócił do Londynu. Po krótkim czasie otrzymał sygnał o najeździe na północną część kraju przez wikingów. 25 września doszło do starcia obydwu stron pod Stamford Bridge, z którego zwycięsko wyszedł angielski władca. Mimo wygranej Harold nie mógł się do końca cieszyć – wiatr w końcu zmienił kierunek i 28 września Wilhelm wraz ze swoim wojskiem wylądował na angielskiej ziemi i skierował się w kierunku Londynu. Harold dysponował odpowiednią ilością wojowników, by stawić mu czoła, lecz jego oddziały były wymęczone dopiero co stoczoną bitwą z wikingami, a do tego czekał ich forsowny marsz na południe. Słabą stroną angielskiej armii był również brak łuczników i konnicy. Wojsko Harolda przeważało nad swoimi przeciwnikiem jedynie tym, że walczyło na swoim terenie. Gdy dotarł ze swoim wojskiem na południe postanowił zbudować obóz na wzgórzu koło Hastings. Z taktycznego punktu widzenia było to znakomite posunięcie, tym bardziej, że od północy wzgórze otaczały mokradła. Poza tym, mądre ustawienie żołnierzy dawało nadzieje na końcowy sukces. Dlatego na początku bitwy wszystko szło zgodnie z planem Harolda. W związku z tym, że wojsko Wilhelma musiało szarżować pod górkę, nie mogło zaatakować z pełnym impetem i odbijało się od pierwszych szeregów wyspiarzy. Takie próby trwały dobre kilka godzin. Popołudniu Wilhelm postanowił uciec się do podstępu. Zaatakował śmielej na lewym skrzydle, a gdy natarcie zakończyło się niepowodzeniem, upozorował chaotyczną ucieczkę. Anglicy chwycili przynętę i przerwali szyk, ruszając za Normanami i tym samym wpadając w pułapkę. Konnica Wilhelma zawróciła i na równinie zmiotła piechotę. Następnie ponowiono atak na wzgórze, którego osłabione oddziały angielskie nie były w stanie odeprzeć. Dzieła zniszczenia dopełnili normańscy łucznicy – jedna ze strzał zabiła Harolda, co doprowadziło do panicznej ucieczki wyspiarzy. Wilhelm nie zdawał sobie sprawy z tego, że ta zwycięska potyczka będzie przez potomnych zaliczana do najważniejszych w dziejach świata. Po zwycięstwie pod Hastings Wilhelm miał otwartą drogę do zdobycia Londynu i przejęcia kontroli nad całym państwem. 25 grudnia 1066 r. w katerze Westminster został koronowany i zasiadł na tronie Anglii. Postanowił zbudować nowoczesną na tamte czasy cytadelę nad Tamizą, która miała stać się więzieniem dla niewiernych poddanych. Przybrała nazwę Tower of London, przetrwała do naszych czasów i stanowi jedną z głównych atrakcji stolicy Anglii.

Co sprawiło, że bitwa pod Hastings jest uważana za historyków za przełomową? Po tej bitwie Wilhelm diametralnie zmienił system polityczny tego kraju. Możni angielscy zostali zastąpieni przez tych normańskich, którym powierzono najważniejsze urzędy kościelne i świeckie. Uporządkowano system podatków i ceł, oparty na szacowaniu majątku. Pieniądze ściągane z tego tytułu przez szeryfów przeznaczano w większości na armię, administrację i rozwój miast. Poza tym od początku swoich rządów Wilhelm wprowadził system feudalny, zgodnie z którym całe państwo należało do monarchy, który mógł powierzyć jego część swojemu wasalowi. Wykreował także silne sądownictwo egzekwujące silne prawo, którego rozwiązania stanowią podstawę organizacji dzisiejszej Wielkiej Brytanii. Gdy 9 września 1087 r. Wilhelm Zdobywca umierał zostawił po sobie królestwo, w którym panowały ład i porządek. Natomiast Anglia była na dobrej drodze do stania się w przyszłości wielką europejską potęgą.

Źródła:
Historia powszechna. Tom 8 – Od imperium Karola Wielkiego do kryzysu XIV wieku, Kraków 2007.
P. Jaworski, Królowe i królowie Wielkiej Brytanii, Gdynia 2018.
L. Szymowski, Rajd na Anglię, Rzecz o Historii z 22.02.2019 r.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Piast mściciel”

W czasach, gdy na każdym kroku triumfuje saga „Pieśni lodu i ognia” George’a R. R. Martina, autorom powieści historycznych trudno…
CZYTAJ DALEJ

Bitwa decydująca o losach świata

Po przegranej w bitwie pod Sedanem Francja straciła status cesarstwa stając się republiką, a Napoleon III trafił do niewoli. Po…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Wojny Bizancjum”

Historia cesarstwa bizantyńskiego to skarbnica wiedzy na temat każdego aspektu z życia codziennego średniowiecza. Jednemu z nich – wojnom -…
CZYTAJ DALEJ