Recenzja książki „Giganci i anioły upadłe. Zakazane fakty”

Historia wciąż kryje przed nami wiele tajemnic, które pomimo znaczącego postępu technologicznego nie udało się rozwiązać. Do tej grupy zaliczają się m.in. zagadnienia związane z początkami ludzkości i naszej planety oraz starożytnymi cywilizacjami. I właśnie tym kwestiom Artur Sroka poświęcił swoją pracę, w której w niekonwencjonalny sposób opisuje powyższe zagadnienia.

Jako kreacjonista i biblista o konserwatywnych poglądach autor książki nakreślił swoją wizję początków ludzkości oraz Ziemi. Jego zdaniem nasza planeta powstała kilka tysięcy lat temu i mniej więcej w tym czasie pojawił się na niej człowiek. Tym samym podważa dominujący pogląd ewolucjonistów o Wielkim Wybuchu, którego twórcą jest Karol Darwin. Na kolejnych stronach książki argumentuje istnienie w zamierzchłych czasach ogromnych ludzi, zwanych gigantami czy tytanami. Mieli powstać ze związków ziemskich kobiet i aniołów. Istoty o niewyobrażalnych rozmiarach dysponowały tak wielką siłą, że mogły wznosić wspaniałe budowle doby starożytności, które do dzisiaj budzą respekt i nie odbiegają precyzją od tych stawianych w XXI w. Co więcej, ze względu na sprzyjające warunki życia ówcześni ludzie żyli ponoć nawet kilkaset lat. Również zwierzęta egzystowały dłużej i tym samym osiągały większe rozmiary. Powyższe fakty autor książki popiera wieloma znaleziskami archeologicznymi i badaniami naukowymi. Powyższy stan istniał do momentu wielkiej katastrofy, zwanej potopem. Co ciekawe, w wielu kręgach kulturowych istnieją wzmianki o tego typu kataklizmie. Po powyższej klęsce żywiołowej miało dojść do ogromnych zmian na planecie. Przeżyć mieli jedynie Ci, którzy znaleźli się na arce Noego. Reszta, w tym giganci, zginęli. Od tego czasu następuje systematyczny regres ludzkości, który objawia się krótszym czasem życia, większą ilością chorób czy zanieczyszczeniem środowiska.

Po przeczytaniu pierwszych stron książki zacząłem wątpić czy doczytam ją do końca. Jednakże z każdym kolejnym rozdziałem praca Artura Sroki wzbudzała we mnie coraz większe zaciekawienie i powodowała zadawanie kolejnych pytań o to co jest prawdą, a co kłamstwem. Żyjemy w czasach, w których odpowiedni przekaz medialny jest w stanie przekonać nas do czegoś co nigdy nie miało miejsca. Dlatego warto zastanowić się czy argumenty ewolucjonistów są w pełni przekonywujące. Nawet ich twórca, Karol Darwin, z czasem zaczął powątpiewać w swoje twierdzenia. Książkę polecam osobom, które są otwarte na dyskusję i poszukują alternatywnych sposobów interpretacji utartych twierdzeń.

Autor: Artur Sroka
Tytuł: „Giganci i anioły upadłe. Zakazane fakty”
Wydawnictwo: Psychoskok
Rok wydania: 2018 r.
Liczba stron: 256
Cena: 34,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Kat w dawnej Polsce, na Śląsku i Pomorzu”

Dawniej sprawiedliwość była egzekwowana za pośrednictwem instytucji kata, który na co dzień pełnił również inne funkcje społeczne. Jak w rzeczywistości…
CZYTAJ DALEJ

Tajemnicze rodzeństwo

W dziejach ludzkości możemy odnaleźć wiele opowieści o dziwnych i niewytłumaczalnych wydarzeniach. Cześć z nich przetrwała do naszych czasów w…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Mieszko książę raciborski i pan Krakowa. Dzielnicowy władca Polski (ok. 1142 – 1211)”

Od kilku lat wydawnictwo Avalon publikuje książki poświęcone średniowiecznym książętom okresu piastowskiego. Jedna z nich została poświęcona młodszemu synowi Władysława…
CZYTAJ DALEJ