Recenzja książki „Piast mściciel”

W czasach, gdy na każdym kroku triumfuje saga „Pieśni lodu i ognia” George’a R. R. Martina, autorom powieści historycznych trudno jest przebić się na rynku wydawniczym i dorównać amerykańskiemu pisarzowi. Swoje pierwsze kroki w tym świecie stawia Krzysztof Jagiełło, którzy zaprasza nas w podróż do IX-wiecznego państwa Polan.

Książka „Piast mściciel” inicjuje czteroczęściowy cykl, który przybliża nam świat, w którym Polska jeszcze nie istniała na mapie Europy. Głównymi bohaterami są Ścibor i Piast, młodzieńcy mieszkający w wiosce o nazwie Brójnice. Spotyka ich wielka tragedia. W czasie ich nieobecności rodzimy gród zostaje puszczony z dymem, a jego mieszkańcy wymordowani. Gdy przybywają z odsieczą jest już za późno. Na miejscu spotykają dwóch przybyszów – potężnie zbudowanego mężczyznę o północnych rysach twarzy oraz dziewczynę, która z czasem udowodni, że jest w stanie swoim łukiem pozbawić życie niejednego woja. Ścibor i Piast poprzysięgają zemścić się na złoczyńcach, którzy zabili ich najbliższych i pozbawili ich domu. Wraz z nowo poznanymi towarzyszami ruszają w drogę, by przynieść śmierć swoim wrogom.

Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nie jestem wielkim fanem powieści historycznych. Jako zwolennik twardych faktów na co dzień sięgam po książki stricte historyczne lub popularnonaukowe. Jednakże stało się coś dziwnego. Publikacja Jagiełły jest pierwszą tego typu, która trafiła w moje ręce od czasu gdy przeczytałem serię książek Martina. I muszę przyznać, że mnie wciągnęła. Kończąc każdy rozdział ciekawiło mnie, co spotka bohaterów na kolejnych kartach książki. Moim zdaniem jest to największy atut tej książki. Jak magnes przyciąga czytelnika i nie pozwala się od niej uwolnić. Aż nie chcę się wierzyć, że jest to debiut autora. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że czeka go jeszcze sporo pracy, ale jest na dobrej drodze, by trafić do czołówki. Bardzo się cieszę, że Jagiełło postanowił pochylić się nad historią Polski i czasami początków rodu Piastów. Gdy inni piszą o wikingach i okresie późnego średniowiecza skupienie się na realiach IX-wiecznego plemienia Polan jest ogromną zaletą. Widać, że autor książki odnajduje się w tym okresie. Operuje historycznymi nazwami postaci i ludów, a także przywołuje nazwy słowiańskich bożków. Oczywiście książka nie pozbawiona wad. Można porównać ją do dania – smakuje mi, ale mogłoby być lepiej przyprawione. Jednakże jestem przekonany, że Jagiełło w kolejnych książkach udowodni, że wie jak piszę się dobre powieści historyczne.

Cieszę się, że na rynku wydawniczym pojawił się kolejny gracz, który wprowadził powiew świeżości i nadzieje na wiele pasjonujących książek. Mimo, że dzierży nazwisko innego historycznego rodu, który rządził Polską, postanowił pochylić się nad początkami rodu Piastów. Z dużą niecierpliwością będę oczekiwał kolejnych tomów i już teraz zastanawiam się, gdzie los poniesie głównych bohaterów – Skandynawia, Europa Zachodnia, Ruś Kijowska, a może Bizancjum? Panie Krzysztofie, proszę mnie zaskoczyć!

Autor: Krzysztof Jagiełło
Tytuł: „Piast mściciel”
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2019 r.
Liczba stron: 336
Cena: 34,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Kobieta, która budziła strach wśród Rzymian

Mimo, że żyła w czasach, gdy kobiety nie zajmowały prominentnych stanowisk, ta odważna przedstawicielka płci pięknej była źródłem strachu wśród…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Na ostrzu skalpela. 50 lat z życia chirurga”

Jeszcze kilka pokoleń temu operacje z błahych powodów kończyły się zgonem pacjenta, a śmiertelność na stole operacyjnym wynosiła nawet 79%.…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Matka Jagiellonów”

O wydarzeniach z przeszłości dowiadujemy się przeważnie od historyków lub ze źródeł pisanych, które dochowały się do naszych czasów. Czy…
CZYTAJ DALEJ