Recenzja książki „Krótka historia pijaństwa”

Alkohol w mniejszym lub większym stopniu towarzyszy człowiekowi od pradziejów. Powody, dla których pijemy, w każdej epoce były inne. Tymczasem autor niniejszej książki stara się znaleźć odpowiedź na pytanie co dokładnie w danych czasach ludzie pili oraz dlaczego.

Zdaniem Forsytha, gdybyśmy w tym momencie zostali przeniesieni w inny czas i miejsce, to starożytni Egipcjanie zdziwiliby się dlaczego nie pijemy, by dostąpić wizji bogini Hathor. Szaman z neolitu zastanawiałby się dlaczego w ten sposób nie chcemy komunikować się z przodkami. Natomiast członek plemienia Suri z Etiopii zachodziłby w głowę dlaczego jeszcze nie zabraliśmy się do pracy, zgodnie z powiedzeniem: „Tam gdzie nie ma piwa, nie ma pracy”. W ten sposób Mark Forsyth ukazuje czytelnikowi, że pijaństwo jest uniwersalne. Dopadło nawet ludy, które od alkoholu stroniły, ale zostały skolonizowane przez tych co za kołnierz nie wylewali. W każdej epoce i w każdym miejscu picie miało i ma inny sens. Czasami służy świętowaniu czy rytuałowi. Innym razem jest wymówką do bójki, ułatwia podjęcie trudnej decyzji bądź przełamanie swoich lęków. Dlatego autor zastrzega, że książka jego autorstwa nie jest o alkoholu, ale o pijaństwie i niebezpieczeństwach jakie się za nim kryją.

Jako że materia jest obszerna, Forsyth postanowił przedstawić jej krótką historię i skupić się na pewnych momentach w dziejach ludzkości dotyczących alkoholu. Książka została podzielona na osiemnaście krótkich rozdziałów, od pradziejów do prohibicji. Zostały napisane lekkim piórem, dlatego mamy wrażenie jakby opowiadał nam o tym nasz najlepszy kumpel. W kolejnych rozdziałach dowiadujemy się m.in. jak wyglądały sumeryjskie bary, jaka atmosfera panowała w saloonie na Dzikim Zachodzie, jak również co popijali wikingowie. To wszystko okraszone jest wielką dawką humoru i dystansu. W ten sposób możemy w przyjemny sposób poszerzyć swoją wiedzę na temat przeszłości.

„Krótka historia pijaństwa” wpisuje się w obowiązujący obecnie trend opisywania w skrótowej formie danej tematyki. Książka Forsytha jest bardzo ciekawą propozycją wydawniczą, która pozwala rozerwać się w trakcie jej czytania. Udowadnia, że można opisać historię pijaństwa z przymrużeniem oka. Książkę polecam wszystkich, w szczególności tym, który poszukują lekkiej książki na poprawę humoru.

Autor: Mark Forsyth
Tytuł: „Krótka historia pijaństwa”
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2018 r.
Liczba stron: 256
Cena: 39,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Na podbój świata. Śląskie sensacje wojenne”

Z II wojną światową powiązanych jest wiele tajemnic, a niektóre z nich do dnia dzisiejszego nie zostały rozwiązane. Leszek Adamczewski,…
CZYTAJ DALEJ

Jaka naprawdę była Bona Sforza?

Mimo że Bona Sforza nie była synonimem idealnej żony, matki i polityka to trzeba przyznać, że biła na głowę predyspozycjami…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Urodzinowy prezent dla Hitlera”

W trakcie życia Adolfa Hitlera podjęto szereg prób zabójstwa lidera NSDAP i wodza III Rzeszy. Zdaniem Piotra Nasiołkowskiego, adwokata i…
CZYTAJ DALEJ