Recenzja książki „Templariusze na wojnie. 1120-1312”

Do dnia dzisiejszego historia zakonu templariuszy budzi wiele emocji. Instytucja, która powstała, by bronić pielgrzymów w Ziemi Świętej odegrała również wielką rolę w walkach z muzułmanami na Bliskim Wschodzie i w Europie.

Paul Hill na kartach swojej pracy przybliża najistotniejsze zagadnienia dotyczące ponad dwustuletnich średniowiecznych zmagań zbrojnych na rubieżach chrześcijaństwa. Praca została podzielona na pięć części. W pierwszej możemy zapoznać się z początkami zakonu templariuszy oraz wczuć się w atmosferę towarzyszącą wyprawom krzyżowym. W kolejnej części autor książki zaznajamia nas z przebiegiem bitew i kampanii wojskowych na łacińskim Wschodzie, na Półwyspie Iberyjskim i na wschodnich krańcach Europy. Niebagatelną rolę odegrali w nich członkowie Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, którzy byli znani z tego, że zazwyczaj jako pierwsi ruszali do boju, a wycofywali się z pola walki jako ostatni. Trzecia część książki poświęcona jest zagadnieniom z zakresu organizacji zakonu. Uświadamia nas jak rozbudowana była to instytucja oraz jakie panowały w niej zasady i reguły. Ukazuje sposoby rozwiązania kwestii rekrutacji, logistyki i finansowania transportu, szkolenia, budowy zamków, taktyki wojennej, a także zaangażowania się w wielką politykę, co nie zawsze wszystkim się podobało. Co ciekawe, w szczytowym momencie funkcjonowania zakonu należało do niego blisko 20 tys. ludzi, z czego 10% braci było rycerzami. Reszta z nich sprawowała liczne funkcje pomocnicze w bogatej siatce komandorii (zwanych inaczej preceptoriami) na Zachodzie, które pełniły rolę gospodarczej podstawy zakonu. Dwie ostatnie części to zbiór informacji na temat zamków i fortyfikacji należących do templariuszy oraz relacja z ostatnich kilku lat funkcjonowania zakonu za kadencji Jakuba z Molay, aż do momentu kasaty zakonu i spalenia wielkiego mistrza na stosie.

We wstępie autor książki zaznacza, że nie jest to praca poświęcona wyprawom krzyżowym. Jej głównym celem jest przybliżenie dziejów zakonu templariuszy, których historia nieodzownie łączy się z krucjatami. Trzeba przyznać, że Paul Hill wykonał kawał dobrej roboty. Już sama okładka przyciąga i zachęca do zapoznania się z treścią książki. Co więcej, autor w przemyślany sposób podzielił materiał wzbogacając go wieloma mapami, fotografiami i ilustracjami. W swoich wypowiedziach stara się być bezstronny, jednocześnie tłumacząc przeinaczenia historyczne. Książkę polecam wszystkim fanom średniowiecza oraz wypraw krzyżowych, ponieważ z książki Hilla można wyłuskać wiele ciekawostek na temat tej fascynującej epoki.

Autor: Paul Hill
Tytuł: „Templariusze na wojnie. 1120-1312”
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2019 r.
Liczba stron: 360
Cena: 54,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Słowa, które zmieniły Polskę”

„Bo wszystko pochodzi z języka. Bo wszystko od niego zależy. Bo jak powiada Pismo, na początku jest Słowo” (A. Libera…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Psychologia zła”

Po zakończeniu II wojny światowej podczas procesów w Norymberdze alianci postanowili przebadać zbrodniarzy hitlerowskich, by poznać ich sposób postrzegania rzeczywistości.…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Zamachy na Piastów”

Od zarania dziejów władcy na całym świecie musieli liczyć się z krwawymi spiskami i próbami zamachów na swoje życie. Jak…
CZYTAJ DALEJ