Jaka naprawdę była Bona Sforza?

Mimo że Bona Sforza nie była synonimem idealnej żony, matki i polityka to trzeba przyznać, że biła na głowę predyspozycjami do rządzenia zarówno męża jak i syna.

Królowa Bona – portret Lucasa Cranacha Młodszego (ok. 1553 r.), źródło: domena publiczna.

O żonie króla Zygmunta Starego napisano bardzo wiele, lecz w przeważającej większości niezbyt dobrze. Ilość negatywnych opinii na jej temat jest wprost proporcjonalna do zaangażowania w życie polityczne i gospodarcze kraju, które co do zasady było zgodne z polską racją stanu. W głównej mierze za złą prasą Bony stały rody Habsburgów i Hohenzollernów współpracujące z polskimi magnatami. Za negatywny obraz królowej mogła być winna również ona sama. Będąc charakterną kobietą oraz politykiem z krwi i kości nie do końca pojmowała niuanse ustroju Rzeczypospolitej. Jednakże podsumowując jej osiągnięcia należy stwierdzić, że ich bilans jest dodatni.

Matką Bony była Izabela z dynastii Aragonów, władającej w tym czasie Neapolem, natomiast ojciec, Giangaleazzo Sforza, rządził Księstwem Mediolanu. Przyszła królowa Polski uważnie obserwowała co działo się wokół niej. Wojny, skandale, intrygi czy skrytobójstwa sprawiły, że nie mogła nikomu ufać i musiała liczyć wyłącznie na siebie, ponieważ zwycięsko wychodzą ludzie sprytniejsi i bogatsi. W związku z szybką śmiercią rodzeństwa Bona została jedyną dziedziczką księstwa Bari i Rossano. Dlatego od najmłodszych lat była kształcona i wychowywana na przyszłą władczynię. Płynnie mówiła po łacinie, znała nauki ścisłe i humanistyczne oraz uwielbiała jazdę konną i polowania. Spośród wielu matrymonialnych propozycji ostatecznie za pośrednictwem cesarza Maksymiliana I wybór padł na króla Polski Zygmunta Starego. Ślub i koronacja Bony odbyły się 18 kwietnia 1518 r. w Krakowie. Od samego początku można było zaobserwować, że włoska księżniczka była przeciwieństwem swojego męża. Za każdym razem myślała dalekowzrocznie, działała od razu i bardzo szybko odkryła co zrobić, żeby wpływać na króla. W równie krótkim czasie zdała sobie sprawę, że w Polsce niemożliwym jest prowadzenie polityki w taki sam sposób jak na Zachodzie, w szczególności będąc kobietą. W związku z tym rozpoczęła akcję obsadzania kluczowych urzędów świeckich i duchowych swoimi ludźmi. W przeciwieństwie do swojego męża miała dar otaczania się kompetentnymi osobami. Mimo to królowa tego typu nie pasowała do polskiej mentalności ówczesnych czasów, co negatywnie nastawiało do niej magnaterię i szlachtę. Brak sojuszu z tą drugą grupą uniemożliwił przeprowadzenie skutecznej reformy państwa.

Bona starała się poprawić notowania Polski na arenie międzynarodowej, które obniżyły się po zjeździe wiedeńskim w 1515 r. Zamierzała osłabić sojusz łączący Jagiellonów z Habsburgami i Hohenzollernami, oprzeć politykę zagraniczną na sojuszu z Francją i unikać konfliktów z Turcją, jednocześnie udzielając się na terenie Czech i Węgier, by nie dopuścić Habsburgów do dziedzictwa jagiellońskiego. Dbała również o swoje księstwo Bari i Rossano, które wykorzystywała jako kartę przetargową. Mimo że starała się pilnować swojego męża, by nie popełniał błędów politycznych, to nie udało się jej zapobiec podjęciu decyzji o sekularyzacji Prus Książęcych w 1525 r., która w istotny sposób zaważyła na dalszych losach Polski. Po śmierci Ludwika Jagiellończyka pod Mohaczem w 1526 r. zachęcała swojego męża do wysunięcia kandydatury na trony czeski i węgierski. Lecz ostatecznie Habsburgowie byli szybsi i królestwa zostały obsadzone. Starała się również utrzymywać dobre stosunki z Imperium Osmańskim, dlatego kontaktowała się z Roksolaną, najważniejszą żoną Sulejmana Wspaniałego.

Bona od młodości wiedziała, że ludzie sukcesu cechują się sprytem i są bogaci. Dlatego na różne sposoby starała się wypełniać królewski skarbiec jak największą ilością monet. Wykupywała ziemie państwowe od dzierżawiących je magnatów, które od razu przeżywały rozkwit. Poza tym wprowadziła nowe rodzaje upraw, zarządziła spisy zastanego majątku i przeprowadziła reformy fiskalne. Wydawała również przywileje lokacyjne, targowe i jarmarczne, fundowała szpitale i dotowała szkolnictwo. Poprawiła także stan dróg, a w swoich dobrach wybudowała wiele mostów. Zawdzięczamy jej m.in. upowszechnienie w Polsce kultury muzycznej, rozwój teatru oraz wzbogacenie polskiej kuchni o tzw. włoszczyznę, pomidory, brokuły, marchew, sałatę czy szpinak.

„Otrucie królowej Bony” – obraz J. Matejki z 1859 r., źródło: domena publiczna.

Mimo że Zygmunt Stary i Bona bardzo się od siebie różnili to potrafili ze sobą współpracować. Przeważnie król ustępował żonie i w ten sposób utrzymywał z nią wspólny język. Urodziła mu zdrowe dzieci, które otrzymały staranne wykształcenie. Jednakże Bona kochała tylko Izabelę i Zygmunta Augusta, natomiast pozostałe dzieci były na dalszym planie. Była dobrą matką i żoną, lecz okropną teściową. Wynikało to z faktu, że chciała wydać swojego syna jak najlepiej z punktu widzenia racji stanu i dla dobra dynastii. Już w pierwszych latach panowania zamierzała wprowadzić w życie zasady dziedziczności tronu. Ostatecznie udało się jej doprowadzić do elekcji syna vivente rege, czyli za życia ojca. Był to jedynie połowiczny sukces, ponieważ szlachta zgodziła się na tego typu elekcję tylko raz, natomiast na przyszłość sejm koronacyjny uchwalił, że nowy król będzie wybierany na specjalnym zjeździe po śmierci poprzednika. Była to zapowiedź epoki królów elekcyjnych.

Gdy zdała sobie sprawę, że nie uda jej się dojść do porozumienia z synem postanowiła w 1556 r. wyjechać do rodzinnego Bari. Rok później, w listopadzie 1557 r., została otruta przez zaufanego dworzanina Jana Wawrzyńca Pappacodę, który był na usługach Habsburgów, którzy w ten sposób uniknęli spłaty wysokiej pożyczki, którą Bona udzieliła królowi Hiszpanii Filipowi II (tzw. sumy neapolitańskie), a dzięki sfałszowaniu jej testamentu przejęli Bari i Rossano. Mimo wieloletnich starań Zygmunta Augusta nie udało się odzyskać utraconego majątku. Początkowo ciało Bony zostało złożone w drewnianej trumnie, która została ustawiona w zakrystii w kościele św. Mikołaja w Bari. Dopiero w 1593 r. doczekała się godnego swojej pozycji nagrobka, który ufundowała jej córka Anna Jagiellonka.

Źródła:
Historia Polski. Tom 1 – Polska do 1586, Warszawa 2007.
K. Jóźwiak, Królowa niemalowana, Uważam Rze Historia nr 9 (90) wrzesień 2019.
J. Besala, D. Lis, A. Krawiec, Wielkie zagadki historii, Poznań 2009.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Słowa, które zmieniły Polskę”

„Bo wszystko pochodzi z języka. Bo wszystko od niego zależy. Bo jak powiada Pismo, na początku jest Słowo” (A. Libera…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Psychologia zła”

Po zakończeniu II wojny światowej podczas procesów w Norymberdze alianci postanowili przebadać zbrodniarzy hitlerowskich, by poznać ich sposób postrzegania rzeczywistości.…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Zamachy na Piastów”

Od zarania dziejów władcy na całym świecie musieli liczyć się z krwawymi spiskami i próbami zamachów na swoje życie. Jak…
CZYTAJ DALEJ