Recenzja książki „Dzielenie łupów. Wojna o imperium Aleksandra Wielkiego”

Każdy z nas kojarzy z lekcji historii wybitną postać jaką był Aleksander Macedoński, zwany Wielkim. Lecz niewielu wie co stało się z ogromnym imperium po śmierci tego wybitnego wodza.

W niespełna dziesięć lat Aleksander Wielki stworzył jedno z najpotężniejszych mocarstw w dziejach świata. Po nieoczekiwanej śmierci tego wybitnego przywódcy nastał trwający pół wieku okres ciągłych morderstw, zdrad i zmieniających się jak w kalejdoskopie sojuszy wśród jego spadkobierców, zwanych diadochami. Doprowadzili oni do podziału między siebie całego imperium Aleksandra Wielkiego, a skutki tych burzliwych wydarzeń są widoczne aż do dzisiejszych czasów, m.in. na terenie państw bałkańskich. Niniejsza książka przybliża nam kulisy jednej z wielkich zapomnianych wojen w historii. W tym czasie mężczyźni walczyli w polu, natomiast kobiety knuły intrygi. Był to pierwszy okres w zachodniej historii, kiedy uprzywilejowane kobiety zaczęły odgrywać istotną rolę polityczną.

Autor książki rozpoczyna swój wywód od czerwca 323 r. p.n.e. i śmierci Aleksandra Wielkiego, a kończy na 281 r. p.n.e. kiedy umierają ostatni dwaj bezpośredni następcy wielkiego przywódcy, którzy znali go osobiście i wzięli udział w jego wyprawie. Głównym celem jaki autor postawił przed sobą jest wskrzeszenie pamięci o następcach Aleksandra Wielkiego. Dlatego przybliża czytelnikowi ciąg wydarzeń, który doprowadził do zwady między diadochami. Głównym winowajcom okazuje się sam Macedończyk, który pozostawił po sobie bałagan nie zapewniając następcy tronu i nie wprowadzając sprawnej administracji na rozległych terytoriach. Dlatego należy stwierdzić, że diadochowie doprowadzili do konsolidacji jego zdobyczy, lecz ich ambicje oznaczały nieuchronny rozpad imperium i jego podział na mniejsze państwa. Warto dodać, że oprócz opisu działań zbrojnych znajdziemy również sporo fragmentów poświęconych dokonaniom kulturowym, zwłaszcza z zakresu sztuki, filozofii i literatury. W ten sposób autor książki uświadamia nas o wpływie kulturowym dokonań Aleksandra Wielkiego. Od śmierci tego wielkiego przywódcy datuje się początek epoki hellenistycznej, w trakcie której propagowana przez diadochów kultura grecka rozprzestrzeniła się od wybrzeży Morza Śródziemnomorskiego aż po tereny dzisiejszego Afganistanu.

Niniejsza praca wzbogaca polski rynek wydawniczy o kolejną pozycję na temat losów diadochów i imperium Aleksandra Wielkiego po jego śmierci. Praca Waterfielda pozwala czytelnikowi poznać kulisy wydarzeń, które w istotny sposób ukształtowały dzieje naszego kontynentu. Na ogromny plus należy zaliczyć umieszczenie wielu map, które pozwalają odnaleźć się w rozległym terytorium imperium. Co więcej, na końcu książki autor umieścił tablice chronologiczne i genealogiczne oraz wykaz postaci. W ten sposób otrzymujemy ciekawą pozycję wydawniczą na temat epoki diadochów. Książkę polecam wszystkim, w szczególności fanom starożytności oraz Aleksandra Wielkiego.

Autor: Robin Waterfield
Tytuł: „Dzielenie łupów. Wojna o imperium Aleksandra Wielkiego”
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2019 r.
Liczba stron: 384
Cena: 49,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Kobieta, która budziła strach wśród Rzymian

Mimo, że żyła w czasach, gdy kobiety nie zajmowały prominentnych stanowisk, ta odważna przedstawicielka płci pięknej była źródłem strachu wśród…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Na ostrzu skalpela. 50 lat z życia chirurga”

Jeszcze kilka pokoleń temu operacje z błahych powodów kończyły się zgonem pacjenta, a śmiertelność na stole operacyjnym wynosiła nawet 79%.…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Matka Jagiellonów”

O wydarzeniach z przeszłości dowiadujemy się przeważnie od historyków lub ze źródeł pisanych, które dochowały się do naszych czasów. Czy…
CZYTAJ DALEJ