Recenzja książki „Matka Jagiellonów”

O wydarzeniach z przeszłości dowiadujemy się przeważnie od historyków lub ze źródeł pisanych, które dochowały się do naszych czasów. Czy wobec tego fakty sprzed kilku wieków przedstawione w powieści historycznej będą równie cenne dla osób poszukujących informacji na temat przeszłości?

Dorota Pająk-Puda postanowiła w swojej książce zaprezentować czytelnikom historię Elżbiety Rakuszanki, żony władcy Polski Kazimierza IV Jagiellończyka oraz matki czterech królów i jednego świętego, opowiedzianą z jej perspektywy. Można by rzec z przekąsem, że autorka miała ułatwione zadanie, ponieważ jak sama twierdzi ma słabość do Elżbiety i Kazimierza. Jednakże nie dajmy się zwieść. Wczucie się w rolę osoby, która żyła w innych czasach nie należy do łatwych. Jak poradziła sobie z tym autorka książki?

Powieść rozpoczyna się od wydarzeń z lutego 1454 r. i podróży przyszłej królowej Polski z Pragi do Krakowa. Osiemnastoletnia wówczas Elżbieta Habsburg zmierzała na swój ślub z ambitnym królem Polski, Kazimierzem, który liczył na uzyskanie w przyszłości Węgier i Czech. Jednak na widok narzeczonej był gotów zerwać wszelkie zobowiązania w stosunku do południowych sąsiadów. Najjaśniejszym punktem niniejszej książki jest tytułowa postać, którą jest Elżbieta. Początkowo młoda królowa nie potrafi odnaleźć się w nowym miejscu, lecz z czasem udowadnia, że jest odpowiednią osobą na właściwym miejscu. Wspiera swojego ukochanego męża, trzyma w ryzach cały dwór w trakcie jego nieobecności i darzy wielką miłością swoje trzynaściorga dzieci, w tym czterech królów, kardynała i świętego. W trakcie rządów jej męża Polska stała się imperium sięgającym od morza do morza, a ich małżeństwo można uznać za jedno z najbardziej udanych w dziejach polskiej monarchii. Mimo ciągłych problemów, które na nią spadały, zawsze starła się być w dobrym humorze i okazywać pomoc członkom swojej rodziny. Do końca swoich dni dbała o dobre imię Jagiellonów i walczyła jak lew o jak najlepszą przyszłość swoich pociech.

„Matka Jagiellonów” to bardzo ciekawa próba szkicu nietuzinkowej postaci jaką była Elżbieta Rakuszanka. Ta wyjątkowa kobieta odcisnęła swoje piętno na historii naszego kraju i sprawiła, że do naszych czasów została zapamiętana jako „matka królów”. Gdyby wydarzenia inaczej się potoczyły być może Jagiellonowie dużo dłużej i na szerszą skalę dzierżyliby władzę w Europie Środkowo-Wschodniej. Dlatego też Elżbieta zasługuje na uznanie i pamięć jako znamienita osoba. Książkę polecam w szczególności kobietom poszukującym interesującej powieści, której akcja toczy się na przełomie średniowiecza i renesansu.

Autor: Dorota Pająk-Puda
Tytuł: „Matka Jagiellonów”
Wydawnictwo: MG
Rok wydania: 2019 r.
Liczba stron: 368
Cena: 39,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Kobieta, która budziła strach wśród Rzymian

Mimo, że żyła w czasach, gdy kobiety nie zajmowały prominentnych stanowisk, ta odważna przedstawicielka płci pięknej była źródłem strachu wśród…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Na ostrzu skalpela. 50 lat z życia chirurga”

Jeszcze kilka pokoleń temu operacje z błahych powodów kończyły się zgonem pacjenta, a śmiertelność na stole operacyjnym wynosiła nawet 79%.…
CZYTAJ DALEJ

Załamanie światowego systemu finansowego

90 lat temu rozpoczął się największy kryzys finansowy w dziejach kapitalizmu. Dlaczego do niego doszło oraz jaki był jego przebieg?…
CZYTAJ DALEJ