Recenzja książki „Łowcy niewolników”

Czy powieść historyczna może być równie cennym źródłem informacji na temat wydarzeń historycznych jak praca naukowa poświęcona dawnym dziejom? Aby się o tym przekonać postanowiłem przeczytać pierwszą część trylogii piastowskiej autorstwa Grzegorza Kochmana.

Akcja toczy się na początku XI w. Wieleccy łowcy niewolników napadają na wioskę Jaszy, głównego bohatera książki. Po tym wydarzeniu w jego życiu wszystko się zmienia. Zostaje zmuszony do wyruszenia w świat, by odzyskać i zarazem pomścić swoich bliskich. Po drodze poznaje ludzi mówiących wieloma niezrozumiałymi dla niego językami, wyznającymi różne religie i reprezentujących zróżnicowane kręgi kulturowe. Jasza jest świadkiem wydarzeń, które stały się kamieniem węgielnym pod budowę pozycji międzynarodowej państwa Polan. Autor książki wplótł w swoją opowieść wątki wojny świeżo ochrzczonego państwa Piastów z cesarstwem niemieckim. Czytając pracę Kochmana mamy okazję w przystępny sposób zobaczyć jak być może wyglądały kulisy walk pomiędzy dwoma organizmami państwowymi Europy Środkowo-Wschodniej.

Pochłaniając kolejne rozdziały zachwycił mnie sposób w jaki autor książki opisuje perypetie Jaszy. Nie katuje zdaniami wielokrotnie złożonymi, w których rozbija na czynniki pierwsze charakterystykę danego miejsca bądź wydarzenia. Opis jest zoptymalizowany i zachęcający do okrywania treści znajdującej się na kolejnych stronach. W ten sposób mamy okazję wyobrazić sobie jak mógł wyglądać świat w XI w. Warto dodać, że Kochman orientuje się w realiach historycznych epoki. Będąc miłośnikiem okresu wczesnego średniowiecza oraz historii początków polskiej państwowości możemy być pewni, że zadbał o każdy szczegół. Świadczą o tym przypisy, w których autor książki wyjaśnia znaczenie sporej ilości pojęć dotyczących osób, miejsc, wydarzeń oraz przedmiotów z epoki oraz odnoszących się do wydarzeń wplecionych w wartką akcję książki. Mimo, że książka liczy blisko 500 stron czyta się z ogromną przyjemnością, a koniec przychodzi znienacka.

Praca Kochmana jest dobitnym przykładem na to, że książka naukowa nie musi być jedynym nośnikiem wiedzy na temat wydarzeń z przeszłości. Może nim być również powieść historyczna, która będąc przystępniejsza w odbiorze dla potencjalnego czytelnika może przekazać sporą dawkę wiedzy o wydarzeniach z przeszłości. Już teraz ciekawi mnie jak dalej potoczą się losy głównego bohatera w drugiej części trylogii pn. „Bramy Kijowa”. Na szczęście już za kilka tygodni moja ciekawość zostanie zaspokojona, o czym dowiecie się czytając recenzję ww. książki na blogu Śladami historii. Książkę „Łowcy niewolników” polecam wszystkim tym, którzy interesują się średniowieczem, w szczególności okresem początków polskiej państwowości, oraz poszukują publikacji, która pozwoli im zrozumieć ludzi doby średniowiecza.

Autor: Grzegorz Kochamn
Tytuł: „Łowcy niewolników”
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2017 r.
Liczba stron: 464
Cena: 39,00 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Antropologia wojny”

Według autora niniejszej książki nie jest ona manifestem pacyfizmu. Nie zawiera również podtekstu politycznego. Jej głównym zadaniem jest ukazanie czytelnikowi…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Co nas (nie) zabije”

Obecnie każdy z nas mniej lub bardziej odczuwa negatywne skutki pandemii koronawirusa szalejącego na całym świecie. Tymczasem Jennifer Wright, felietonistka…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Skrzydła we krwi. Dywizjon 303 w bazie RAF Northolt”

„Jeszcze nigdy tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym” – powiedział Winston Churchill o lotnikach po bitwie o Anglię.…
CZYTAJ DALEJ