Recenzja książki „Zagrożone dziedzictwo. Zaskakujące losy zabytków na krętych ścieżkach XX wieku”

Od wieków dokonywano kradzieży dóbr kultury, które ukrywano i tylko czasami udawało się je odzyskać. Wiele spośród nich w bardzo tajemniczych okolicznościach zniknęło lub uległo zniszczeniu. Niniejsza książka porusza tematykę skarbów cudownie odnalezionych i ocalonych w XX w.

Autor książki w dwudziestu rozdziałach przedstawił zawiłe dzieje dóbr kultury z terenów dawnej oraz współczesnej Polski. Zapoznając się z kolejnymi historiami możemy dowiedzieć się m.in. jak doszło do zaginięcia Sediny, jaką drogę przebyło gdańskie arcydzieło Hansa Memlinga, jaki los spotkał karocę przerobioną na ambonę lub gdzie ostatecznie trafił skarb Troi. Nie zabrakło również oddzielnego rozdziału poświęconego Bursztynowej Komnacie, w którym autor książki rozwiewa wszelkie wątpliwości co do jej losu. Ten najwyższej próby zabytek jest idealnym przykładem na to jak pogmatwane były koleje losu arcydzieł sztuki. W szczególności w okresie II wojny światowej każda ze stron konfliktu traktowała je jako swoją własność, która miała wynagrodzić straty poniesione w ludziach, w sprzęcie i terytorium. Nie bacząc na wielowiekowe tradycje czy powiązanie z danym obszarem wywożono je w głąb Rzeszy czy Związku Radzieckiego. W szczególności w przypadku tego drugiego państwa dochodziło do bandyckich grabieży i nieuzasadnionej dewastacji bezcennych efektów wielopokoleniowej pracy artystów. Co ciekawe, mimo że zawierucha wojenna od wielu dekad omija szerokim łukiem Europę to nie oznacza to, że obecnie dzieła sztuki są bezpieczne. W jednym z rozdziałów autor książki przytacza historię związaną z obrazem Claude’a Moneta, która jest dobitnym przykładem na to, że dzieła sztuki wciąż są zagrożone. Jedyne co się zmieniło to powody, dla których są one wykradane.

Wielu z nas interesuje się historiami dotyczącymi poszukiwań skarbów. Na ludzką wyobraźnie wciąż działają informację o odkryciu wydawałoby się utraconych dzieł sztuki. Jednakże zastanawiające są pobudki, dla których od wieków zmieniają one swoich właścicieli lub ulegają zniszczeniu. Co do zasady powód jest jeden i niezmienny – chęć zysku. Od kiedy człowiek zaczął kumulować dobra rozpoczęła się trwająca do dnia dzisiejszego rywalizacja o miano najbogatszego i najpotężniejszego. Jedyne zmienia się lista trofeów, która co jakiś czas ulega wydłużeniu – głównie są to pieniądze, ziemie, dzieła sztuki czy drogocenne kruszce. Taka jest smutna prawda o człowieku, który ma słabość do błyskotek… Książkę polecam wszystkim, a w szczególności fanom poszukiwań zaginionych skarbów, pasjonatom II wojny światowej oraz wydarzeń z najnowszej historii Polski.

Autor: Leszek Adamczewski
Tytuł: „Zagrożone dziedzictwo. Zaskakujące losy zabytków na krętych ścieżkach XX wieku”
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania: 2019 r.
Liczba stron: 320
Cena: 49,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Atlas nieba”

Po międzynarodowym sukcesie „Atlasu lądów niebyłych” i „Złotego atlasu” Edward Brooke-Hitching postanowił pochylić się nad tematyką poświęconą najpiękniejszym mapom i…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Bramy Kijowa”

Ciekawość została zaspokojona! W moje ręce trafiła druga część trylogii piastowskiej pt. „Bramy Kijowa”. Czy kolejna książka Grzegorza Kochmana dorównuje…
CZYTAJ DALEJ

Skandal, który zmienił Francję

Zgodnie z treścią notatki znalezionej w koszu na śmieci niemieckiego attaché wojskowego w Paryżu francuski oficer miał dopuścić się sprzedaży…
CZYTAJ DALEJ