Jak Półwysep Iberyjski stał się al-Andalus?

Arabski podbój Półwyspu Iberyjskiego stał się wydarzeniem, które zapoczątkowało kształtowanie się Europy jako religijnej i kontynentalnej wspólnoty. Rozpoczął przemianę wielu plemion w królestwa, imperia i narody, które znamy z naszych czasów.          

Tarik ibn Ziyad, źródło: domena publiczna.

Po śmierci proroka Mahometa w 632 r. islamskie oddziały wyszły z Arabii, rozprzestrzeniając nową religię w każdym kierunku. W ciągu trzech dekad arabskie wojska częściowo pokonały dwa imperia oparte na odmiennych religiach: chrześcijańskie cesarstwo bizantyjskie oraz zaratusztriańskie imperium perskie. W 661 r. po pokonaniu konkurencyjnego klanu Haszymidów władzę nad islamem przejął ród Umajjadów. Po utworzeniu własnej dynastii próbowali rozszerzyć islam na nowe terytoria. Tym razem ruszyli na zachód, w stronę Afryki Północnej, i na wschód, do środkowej Azji. Al-Walid I (705-715), szósty kalif z tej dynastii, odebrał część Egiptu z rąk Bizantyjczyków, podszedł pod Kartaginę, a następnie do zachodniej części Afryki Zachodniej. Równocześnie rozbudowywał i unowocześniał swoją armię, a także stworzył solidną marynarkę. To sprawiło, że na początku 711 r. mógł wysłać swojego najlepszego dowódcę, Tarika ibn Ziyada, by ten poprowadził jego armię przez Cieśninę Gibraltarską do Hiszpanii. Do naszych czasów przetrwało niewiele konkretnych informacji temat Tarika, lecz wiele świadczy o nim to co zrobił w momencie wylądowania na Półwyspie Iberyjskim. Według arabskiego historyka Al Maggariego kazał spalić wszystkie okręty, po czym zwrócił się do swoich żołnierzy: „Moi wojownicy, dokąd uciekniecie? Cała wasza nadzieja spoczywa teraz w odwadze i wierności”. Lecz po chwili miał dodać: „(…) Nie myślcie, że chce oddzielić wasz los od swojego i bądźcie pewni, że jeśli zginiecie, to ja zginę wraz z wami albo was pomszczę”.

Po drugiej stronie barykady znajdował się król Wizygotów Roderyk, który rok przed przybyciem Arabów na kontynent dzięki brutalnemu zamachowi przejął władzę w królestwie znajdującym się na krawędzi rozpadu. Opanował południową Hiszpanię i zaczął gromadzić wielką armię, która miała stawić czoła najeźdźcy. W lipcu 711 r. armie Roderyka i Tarika spotkały się nad rzeką Guadalete, niedaleko Jerez de la Frontera. Batalia zakończyła się na korzyść arabskich oddziałów, które następnie przeszły przez południową Hiszpanię, pokonały kolejną wizygocką armię w bitwie pod Eciją, zdobyły Kordobę, a w 712 r. przejęły panowanie nad stolicą państwa wizygockiego, Toledo. Gdy o wyczynach Tarika dowiedział się Musa ibn Nusair, gubernator Ifriqiyi, zdobywca wszystkich terenów należących obecnie do Maroka, sformował własną armię i wyruszył w kierunku Hiszpanii. Po wylądowaniu w czerwcu 712 r. w Algeciras zajął Sewillę, Meridę, po czym dołączył do oddziałów Tarika. Przez pewien czas wspólnie walczyli na terytorium wroga. Lecz gdy nowym umajjadzkim kalifem został Sulejman bin Abd al-Malik niespodziewanie zostali odwołani do syryjskiego Damaszku. Nie do końca wiadomo dlaczego nowy władca podjął taką decyzję. Ciekawe jest natomiast to, że Tarik był honorowany na dworze w Damaszku, natomiast Musa ibn Nusayr popadł w niełaskę.

Bitwa nad rzeką Guadatele, źródło: domena publiczna.

Musa przed opuszczeniem Hiszpanii mianował swojego syna, Abd al-Aziza, gubernatorem muzułmańskiej Hiszpanii, zwanej al-Andalus. Nowy zarządca wynegocjował pokój z Wizygotami w Murcji, na mocy którego mieszkający w południowej Hiszpanii Wizygoci stali się poddanymi wasalami. W tym czasie muzułmanie zdobyli także dwie wizygockie twierdze – Saragossę (714 r.) i Barcelonę (717 r.). Pod rządami al-Aziza Umajjadzi byli tolerancyjni wobec chrześcijan. Popierali, lecz nie zmuszali do przejścia na islam i tolerowali praktyki chrześcijańskie i judaistyczne pod warunkiem, że nie mówiono i nie robiono niczego, co byłoby sprzeczne z zasadami nauk Proroka. Ci, którzy nie chcieli się podporządkować nowym regułom, byli wypychani w kierunku granicy z Pirenejami.

Podbój może doprowadzić do zniszczenia ludu lub ukształtowania go. Pokonanie przez Umajjadów chrześcijańskich Wizygotów doprowadziło do stworzenia czegoś całkiem nowego – podwalin pod przyszłą Europę. Konflikt między islamem i chrześcijaństwem trwa od wieków, lecz jego początek nastąpił w momencie wkroczenia oddziałów Tarika na Półwysep Iberyjski i stoczenia bitwy nad rzeką Guadalete. Do tego momentu kontynent, zwany obecnie Europą, zamieszkiwało wiele plemion, które tworzyły odrębne organizmy państwowe. W ciągu następnych pięciu stuleci walka tocząca się między obydwoma wyznaniami stworzyła wśród chrześcijan nową, wspólną tożsamość i to w skali kontynentu. Trwająca 500 lat wojna religijna, która rozpoczęła się w Hiszpanii w VIII w., sprawiła, że z czasem staliśmy się Europejczykami.

Przez wiele lat miała miejsce wymiana kulturalna między hiszpańskimi muzułmanami a chrześcijanami. Al-Andalus zyskało miano bogatego i żywego źródła islamskiej nauki, z którego czerpali pełnymi garściami wyznawcy Chrystusa, przekazując nabytą wiedzę w głąb kontynentu. Mimo to obydwie strony prowadziły walkę o dominację na Półwyspie Iberyjskim. W efekcie tych starć europejskie chrześcijaństwo w dużej mierze zbudowało swoją tożsamość w opozycji do państwa muzułmańskiego al-Andalus. To, co miało miejsce w 711 r. nad rzeką Guadalete nie było tylko bitwą, lecz kulturalną, intelektualną, polityczną i duchową fuzją, w której chrześcijanie, Żydzi i muzułmanie na wiele sposobów zapożyczali, kradli i odrzucali to, co każda ze stron miała do zaoferowania pozostałym. Z tego długotrwałego procesu zaczęła się wynurzać współczesna Europa.

Źródła:
B. Catlos, Królestwa wiary, Poznań 2018.
Historia powszechna. Tom 7 – Od upadku cesarstwa rzymskiego do ekspansji islamu. Karol Wielki, Kraków 2007.
A. Axelrod, Małe wojny wielkiej historii, Warszawa 2013.
Ch. Wickham, Średniowieczna Europa, Warszawa 2018.
Wczesne średniowiecze pod red. R. McKitterick, Warszawa 2010.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „1941. Rok, w którym Niemcy przegrały wojnę”

Jakie wydarzenia zdecydowały o tym, że ostatecznie Hitler przegrał II wojnę światową? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Andrew Nagorski, autor…
CZYTAJ DALEJ

Historia najsłynniejszego rejsu

Titanic, ogromny statek pasażerski o długości trzech boisk piłkarskich i wysokości jedenastopiętrowego budynku, uważany był za niezatapialny. Mimo to pięć…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Łuny na Wschodzie. Krwawa wojna z OUN-UPA o Lubelszczyznę”

W historii stosunków polsko-ukraińskich znajdują się kwestie, które do dnia dzisiejszego budzą wiele emocji. Jedną z nich jest rywalizacja z…
CZYTAJ DALEJ