Recenzja książki „Najpierw Polska. Rzecz o Józefie Becku”

Był jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób polskiej polityki dwudziestolecia międzywojennego. W szczególności zapisał się na kartach historii swoim przemówieniem w Sejmie, w którym odwoływał się do honoru. Tymczasem przez potomnych został zapamiętany jako jeden z grabarzy Polski.

Autor niniejszej publikacji stara się przybliżyć czytelnikom postać, która według Józefa Piłsudskiego nie ugięła się i nie dała się nikomu zastraszyć. Józef Beck, bo o nim mowa, był obiektem największej ilości oskarżeń spośród wszystkich polityków obozu rządzącego w II RP, zarówno w kraju jak i za granicą. Zarzuty te z czasem przybrały postać stereotypów i do dnia dzisiejszego są powielane. Zdaniem autora książki Beck trafił na bardzo trudny okres w historii Polski. Po śmierci Marszałka, jego mentora i kreatora kariery, na nim spoczywała troska o opóźnianie nieuchronnie zbliżającej się wojny. Przejawem tego była prowadzona od czasów Piłsudskiego polityka równowagi pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Radzieckim. Dlatego też oskarżenia skierowane w kierunku Becka trzeba zdaniem autora książki uznać za niesprawiedliwe. Biorąc pod uwagę sytuację naszego kraju oraz położenie geograficzne nie mógł ocalić Polski od katastrofy. Czarna legenda, która krąży na jego temat, jest w głównej mierze autorstwa generała Sikorskiego i Francuzów. Co ciekawe, mimo upływu wielu lat, stereotyp wciąż funkcjonuje i ma się dobrze.

Tymczasem Beck od początku swojej kariery stawiał na pierwszym miejscu dobro ojczyzny. Podczas I wojny światowej wykazał się męstwem na polach bitewnych jako artylerzysta Legionów. Następnie w trakcie pracy w wywiadzie sprawdził się w tajnych misjach Polskiej Organizacji Wojskowej na terenie Rosji i Ukrainy. To sprawiło, że zamienił mundur na frak, wszedł do obozu rządzącego i wspinał się na coraz wyższe szczeble kariery dyplomatycznej. Najbardziej znany jest okres jego pracy w charakterze ministra spraw zagranicznych. W trakcie siedmiu lat pełnienia tej funkcji prowadził ryzykowną grę, w której udział brali w szczególności nasi zachodni i wschodni sąsiedzi. W ostatecznym rozrachunku Polska została zwyciężona, natomiast Beck podczas kampanii wrześniowej utkwił w Rumunii (z dużą „pomocą” III Rzeszy), gdzie pozostał aż do śmierci (5 czerwca 1944 r.).

W dzisiejszych czasach krążą różne opinie na temat Józefa Becka. Jedni uważają go za wyśmienitego dyplomatę. Natomiast zdaniem innych był podnóżkiem Marszałka, który ślepo wykonywał polecenia, a po jego śmierci realizował ustny testament Piłsudskiego. Jednak historia opiera się na faktach, a te mówią, że co do zasady polityka zagraniczna II RP była prowadzona proporcjonalnie do naszych możliwości. Oczywiście, zdarzały się błędy i pomyłki w politycznych kalkulacjach. Natomiast jedno jest pewne: w dwudziestoleciu międzywojennym nie istniała inna sensowniejsza koncepcja polityki zagranicznej prócz tej, którą realizował Józef Beck. Książkę polecam wszystkim, w szczególności fanom historii Polski, entuzjastom dyplomacji oraz szeroko pojętej polityki.

Autor: Jerzy Chociłowski
Tytuł: „Najpierw Polska. Rzecz o Józefie Becku”
Wydawnictwo: Iskry
Rok wydania: 2019 r.
Liczba stron: 256
Cena: 39,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „1941. Rok, w którym Niemcy przegrały wojnę”

Jakie wydarzenia zdecydowały o tym, że ostatecznie Hitler przegrał II wojnę światową? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Andrew Nagorski, autor…
CZYTAJ DALEJ

Historia najsłynniejszego rejsu

Titanic, ogromny statek pasażerski o długości trzech boisk piłkarskich i wysokości jedenastopiętrowego budynku, uważany był za niezatapialny. Mimo to pięć…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Łuny na Wschodzie. Krwawa wojna z OUN-UPA o Lubelszczyznę”

W historii stosunków polsko-ukraińskich znajdują się kwestie, które do dnia dzisiejszego budzą wiele emocji. Jedną z nich jest rywalizacja z…
CZYTAJ DALEJ