Recenzja książki „Łuny na Wschodzie. Krwawa wojna z OUN-UPA o Lubelszczyznę”

W historii stosunków polsko-ukraińskich znajdują się kwestie, które do dnia dzisiejszego budzą wiele emocji. Jedną z nich jest rywalizacja z Ukraińską Powstańczą Armią (UPA) o Lubelszczyznę.

Po krwawej pacyfikacji Wołynia ukraińskie oddziały postanowiły przejąć kontrolę nad kolejnym terytorium. Autor książki nakreśla tło historyczne wydarzeń, które doprowadziły do tej konfrontacji. Nie zapomina wspomnieć o masowej współpracy naszych wschodnich sąsiadów z Niemcami, których z tego powodu faworyzowano w stosunku do Polaków. Był to oczywisty element polityki okupanta, który dążył do skłócenia obydwu narodów, których tak naprawdę nie trzeba było skłócać. Skomplikowane relacje sprawiały, że Ukraińcy traktowali Polaków jako element etnicznie obcy. Dlatego, nawet za cenę współpracy z nazistami, aktywnie włączali się w działania skierowane przeciwko Rzeczypospolitej. Organem wykonawczym tej polityki była działalność UPA, która dążyła do całkowitego opanowania Chełmszczyzny i przeprowadzenia na jej terenie czystki etnicznej, na wzór tej przeprowadzonej na Wołyniu. Tym działaniom przeciwstawiło się polskie podziemie, które za wszelką cenę nie chciało dopuścić do masakry polskiej ludności i utracenia polskich ziem. Co ciekawe, nawet wkroczenie na Lubelszczyznę Armii Czerwonej nie zakończyło wojny z UPA. Dopiero działania przeprowadzone w ramach akcji „Wisła” doprowadziły do ostatecznego rozgromienia UPA.

Autor książki pisząc niniejszą książkę posiłkował się obfitą ilością dokumentów, relacji i wspomnień. Nie tylko polskich, lecz również ukraińskich, niemieckich, a także oparł się na całej dostępnej literaturze przedmiotu. Czytając „Łuny na Wschodzie…” człowiek uświadamia sobie jak skomplikowane były w tamtych czasach relacje polsko-ukraińskie. Godny uwagi jest wątek dotyczący Nikity Chruszczowa i Wojciecha Jaruzelskiego. Pierwszy z nich intensywnie zabiegał o przyłączenie Chełmszczyzny do Ukrainy. Natomiast przyszły polski generał brał udział w pacyfikacji UPA w ramach akcji „Wisła”.

Mimo, że tematyka poruszana w recenzowanej książce jest niesamowicie przygnębiająca, to warto ją przeczytać. Autor niniejszej publikacji z kronikarską dokładnością opisuje kulisy walk z UPA o Lubelszczyznę. Co ważne, wspomina nie tylko o ukraińskich zbrodniach, lecz również o „przewinieniach” polskich oddziałów. Książkę polecam wszystkim, a w szczególności fanom II wojny światowej oraz osobom interesującym się historią relacji polsko-ukraińskich.

Autor: Marek A. Koprowski
Tytuł: „Łuny na Wschodzie. Krwawa wojna z OUN-UPA o Lubelszczyznę”
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania: 2019 r.
Liczba stron: 344
Cena: 49,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „1941. Rok, w którym Niemcy przegrały wojnę”

Jakie wydarzenia zdecydowały o tym, że ostatecznie Hitler przegrał II wojnę światową? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Andrew Nagorski, autor…
CZYTAJ DALEJ

Historia najsłynniejszego rejsu

Titanic, ogromny statek pasażerski o długości trzech boisk piłkarskich i wysokości jedenastopiętrowego budynku, uważany był za niezatapialny. Mimo to pięć…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Strzała przeznaczenia”

Jak mogły wyglądać kulisy wyprawy Wilhelma Zdobywcy na Anglię w 1066 r.? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Piotr Skupnik, autor…
CZYTAJ DALEJ