Recenzja książki „Tych niewielu. Polscy lotnicy w bitwie o Anglię”

Nie z własnej woli przybyli na obcą ziemię, by walczyć za wolność Anglii i swojej ojczyzny. Przybyli, by walczyć z znienawidzonymi Niemcami. W ten sposób polscy lotnicy przeszli do historii jako bohaterowie bitwy o Anglię.

Członkowie polskich sił powietrznych, po przedostaniu się w 1940 r. do Wielkiej Brytanii, zaczęli latać wraz z pilotami Royal Air Force i wsparli wyspiarzy w obliczu największego wyzwania jakim była bitwa o Anglię. Wielu sposób polskich lotników zostało włączonych do funkcjonujących już jednostek RAF-u. Utworzono również nowe dywizjony, lecz tylko cztery z nich odbywały loty bojowe podczas bitwy o Anglię: dywizjony bombowe o numerach 300 i 301 oraz dywizjony myśliwskie o numerach 302 i 303. Dwa ostatnie weszły do czynnej służby w połowie sierpnia 1940 r., czyli w kulminacyjnym momencie bitwy, gdy brytyjskie siły były na wyczerpaniu. W ten sposób polscy lotnicy mogli udowodnić na polu bitwy swoje umiejętności, które wcześniej nie do końca były doceniane przez Brytyjczyków. W bitwie o Anglię wzięło udział 145 polskich pilotów i była to największa grupa obcokrajowców w brytyjskim lotnictwie myśliwskim. Nawet sam Winston Churchill pochwalił osiągnięcia „tych niewielu”, czyli lotników pochodzących z wielu krajów, którzy bronili Wielką Brytanię.

Do dnia dzisiejszego temat udziału polskich lotników podczas bitwy o Anglię budzi wiele emocji. Z polskiej perspektywy sprawa wydaje się oczywista: nasi piloci mieli wymierny wpływ na ostateczny sukces w postaci odparcia nazistowskiego natarcia na Wielką Brytanię. Gorzej jest z pamięcią historyczną wśród Brytyjczyków, którzy kontestują wagę wsparcia ze strony polskich lotników. Na szczęście ten punkt widzenia staje się coraz mniej popularny i dochodzi do renesansu wiedzy na temat polskich dywizjonów w ramach RAF, z dywizjonem 303 na czele. Niniejsza książka została napisana w formie quasi-dziennika, w którym znajduje się opis poszczególnych działań przeprowadzonych w ramach bitwy o Anglię. Nie zabrakło również cytatów zawierających wspomnienia najważniejszych aktorów, jakimi byli piloci, wielu anegdot z życia polskich lotników oraz opisów szeregu faktów i wydarzeń, które wpływały na los Polaków w Wielkiej Brytanii.

Faktem jest, że polscy lotnicy nie mieli szansy na zaprezentowanie pełni swoich możliwości podczas kampanii wrześniowej 1939 r. oraz podczas ataku na Francję. Dopiero podczas bitwy o Anglię mogli pokazać na co ich stać, co w kryzysowych momentach zostało docenione przez Wielką Brytanię. Krzywdzące jest natomiast to, że po zakończeniu II wojny światowej ze względów politycznych (sojusz aliantów ze Związkiem Radzieckim) Polska nie została zaproszona na Londyńską Defiladę Zwycięstwa, która miała miejsce w 1946 r. Co więcej, po 1945 r. polscy lotnicy, którzy pozostali w Wielkiej Brytanii, byli niemile widziani ze względu na odbieranie miejsc pracy wyspiarzom. Tak więc mimo niepodważalnego wkładu w obronę obywateli Anglii przed nazistowską zawieruchą po wykonaniu misji zostali potraktowani jak zbędny balast… Książkę polecam wszystkim, w szczególności tym, którzy interesują się historią II wojny światowej oraz historią wojskowości.

Autor: Piotr Sikora
Tytuł: „Tych niewielu. Polscy lotnicy w bitwie o Anglię”
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2020 r.
Liczba stron: 412
Cena: 54,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Mój przyjaciel Hitler. Wspomnienia fotografa Hitlera”

Do dnia dzisiejszego napisano wiele książek poświęconych III Rzeszy i Adolfowi Hitlerowi. Jedną z nich są wspomnienia jego przyjaciela, którego…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Burza nad Provinz Pommern”

Wydarzenia mające miejsce podczas II wojny światowej boleśnie doświadczyły wielu ludzi i diametralnie zmieniły obraz ogromnej ilości miejsc na całym…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Medyceusze. Kobieta u władzy”

Minęło pół roku od premiery drugiej części włoskiej serii powieści historycznych o rodzie Medyceuszy, a na rynku wydawniczym ukazał się…
CZYTAJ DALEJ