Recenzja książki „Tesla. Geniusz na skraju szaleństwa”

Jest jednym z twórców współczesnego świata. Jego badania naukowe przyczyniły się do rewolucji elektrycznej, która na przełomie XIX i XX w. diametralnie zmieniła ludzkie życie. Czym jeszcze zapisał się w historii Nikola Tesla?

Amerykański inżynier serbskiego pochodzenia urodził się 10 lipca 1856 r. w niewielkiej miejscowości Smiljan na terenie dzisiejszej Chorwacji. Jego ojciec, prawosławny prezbiter, chciał, by jego syn został duchownym. Ostatecznie wysłano go na studia inżynierskie do austriackiego Grazu. W 1884 r. przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie do końca swojego życia (1943 r.) dokonał wielu naukowych odkryć. W trakcie swojej kariery opatentował blisko 300 wynalazków. Wynalazł m.in. radio, dynamo rowerowe, baterię słoneczną i transformator nazwany od jego nazwiska. Tesla był jednym z najbardziej rozpoznawalnych naukowców w ówczesnej Ameryce. Wynikało to z faktu, że dbał o swój wizerunek w mediach udzielając wielu wywiadów, w trakcie których opowiadał o swoich wynalazkach. Co więcej, przeprowadzał publiczne pokazy, podczas których wprawiał w zachwyt widownię. Na jego życiu wielkie piętno odcisnęła rywalizacja z dwoma innymi naukowcami – Thomasem Alvą Edisonem i Guglielmo Marconim, którzy wykorzystali i opatentowali pod swoim nazwiskiem wiele wynalazków niezwykłego Serba. Te niepowodzenia miały istotny wpływ na wahania nastroju Tesli, który niejednokrotnie w trakcie swojego życia przechodził depresję. Być może z tego powodu nie zaistniał trwale w powszechnej świadomości ludzkości.

Książka autorstwa Carlsona ma dwa oblicza. Pierwsze z nich to niesamowita opowieść o czasach kiedy to naukowcy dokonywali fundamentalnych na skalę światową odkryć, które z biegiem czasu wpłynęły na komfort i bezpieczeństwo funkcjonowania każdego gospodarstwa domowego i zakładu pracy na świecie. Pasja, z jaką naukowcy dążyli do rozwiązania matematycznych i fizycznych tajemnic jest niesamowicie inspirująca. Książka posiada wiele ciekawych fragmentów, w szczególności te dotyczące opisywanych czasów i realiów, w których funkcjonował Tesla. Był to świat, który dopiero miał ogarnąć technologiczny szał, który obecnie obserwujemy na każdym kroku. Natomiast drugie oblicze książki to mnogość technicznych opisów działania wynalazków oraz fizycznych i matematycznych uwarunkowań ich pracy. Jako humanista przyznam szczerze, że były one dla mnie nużące i męczące, a z czasem uprzykrzały czytanie niniejszej książki.

Trzeba przyznać, Nikola Tesla był nietuzinkową postacią. Niesamowity umysł ścisły, pasjonat elektryczności i wizjoner, który przewidział wiele obecnych funkcjonujących technologii, m.in. Internet, telefon komórkowy czy komputer. Niestety, nie zapisał się w podręcznikach historii. Ostatecznie jego dorobek został wykorzystany przez innych naukowców, z Edisonem i Marconim na czele, którzy potrafili doprowadzić proces tworzenia wynalazków do końca. Dlatego też tak po ludzku szkoda Tesli. Mimo to warto pamiętać o tym szalonym naukowcu, który z teoretycznej strony nauki wyprzedził konkurencje o lata świetlne. Książkę polecam wszystkim, w szczególności tym, którzy interesują się historią techniki.

Autor: W. Bernard Carlson
Tytuł: „Tesla. Geniusz na skraju szaleństwa”
Wydawnictwo: Poznańskie
Rok wydania: 2020 r.
Liczba stron: 480
Cena: 59,90 zł.
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Mój przyjaciel Hitler. Wspomnienia fotografa Hitlera”

Do dnia dzisiejszego napisano wiele książek poświęconych III Rzeszy i Adolfowi Hitlerowi. Jedną z nich są wspomnienia jego przyjaciela, którego…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Burza nad Provinz Pommern”

Wydarzenia mające miejsce podczas II wojny światowej boleśnie doświadczyły wielu ludzi i diametralnie zmieniły obraz ogromnej ilości miejsc na całym…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Medyceusze. Kobieta u władzy”

Minęło pół roku od premiery drugiej części włoskiej serii powieści historycznych o rodzie Medyceuszy, a na rynku wydawniczym ukazał się…
CZYTAJ DALEJ