Recenzja książki „Medyceusze. Tajemnica Montefeltra”

Czasami zdarza się, że dopiero po wielu latach wychodzi na jaw prawda dotycząca wydarzeń z przeszłości. Tak jest w przypadku niniejszej książki, której autor rozwiązuje jedną z największych zagadek renesansu za pomocą prawdy ukrytej w pewnym zaszyfrowanym liście zaadresowanym do papieża Sykstusa IV.

Tego dnia doszło do niewyobrażalnej katastrofy dla florenckiego rodu Medyceuszy. 26 kwietnia 1478 r. podczas mszy świętej w katedrze Santa Maria del Fiore spiskowcy dokonali zamachu na życie Wawrzyńca i Juliana Medyceuszy, ówczesnych władców Florencji. Pierwszemu udało się ukryć przed napastnikami w zakrystii, natomiast drugi z nich zginął od kilkunastu ciosów zadanych sztyletem. Od tych wydarzeń minęło pięćset lat, a do dnia dzisiejszego napisano wiele prac na temat spisku Pazzich. Natomiast dopiero teraz udało się ustalić kto tak naprawdę stał za zamachem i dosłownie włożył broń w dłonie Pazzich. Aby poznać kulisy spisku należy przeczytać niniejszą książkę!

Książka jest warta przeczytania i to dosłownie każdej strony! Czyta się ją jak najwyższej jakości thriller historyczny. Trzeba przyznać, że tematyka, nad którą się pochylił się jej autor, idealnie pasuje do tego rodzaju literatury. Intrygująca historia i wiele zwrotów akcji, w której dominują intrygi i zdrady. Kto by pomyślał, że w XV-wiecznej Italii panowała taka „gęsta” atmosfera. Jednakże po głębszym zastanowieniu trzeba dojść do wniosku, że tam gdzie prowadzona jest walka o władzę i pieniądze tam wszystkie chwyty są dozwolone. Czytając pracę Simonetty niejednokrotnie zdamy sobie sprawę z tego się, że zawarty wczoraj sojusz dziś może być już nieaktualny, a dzisiejszy wróg jutro może zostać sojusznikiem. Uderzająca jest dynamika, z jaką dochodziło do zmian w ramach poszczególnych koalicji. Nie powinno nas to jednak dziwić. W końcu w tamtych czasach Włochy były podzielone na wiele księstw i państewek, których władcy chcieli zagarnąć dla siebie jak najwięcej władzy i wpływów kosztem innych. Najsmutniejsze w tym wszystkim było jednak to, że w tamtym okresie prym w tych „zawodach” wiódł Ojciec Święty, Sykstus IV. Co gorsza, jego pontyfikat był zapowiedzią kolejnych następców świętego Piotra, którzy niejednokrotnie podważyli autorytet Kościoła.

Muszę przyznać, że Simonetta wykonał kawał dobrej, historycznej roboty. Poświęcił wycinek swojego naukowego życia na rozwiązanie jednej z wielu nierozstrzygniętych kwestii z przeszłości. Bardzo interesujący jest wątek dotyczący przodka autora niniejszej książki, który odegrał swoją rolę w wydarzeniach dotyczących spisku Pazzich. Całość prezentuje się niezwykle okazale i zachęca do poszukiwania dalszych informacji na temat XV-wiecznej Italii, która jak się okazuje słynie nie tylko urzekającej przyrody, fascynujących dzieł sztuki i niesamowitej kuchni. Książkę polecam wszystkim, w szczególności tym, którzy interesują się historią Włoch lub szukają wciągającej publikacji napisanej w formie trzymającego w napięciu thrillera.

Autor: Marcello Simonetta
Tytuł: „Medyceusze. Tajemnica Montefeltra”
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2020 r.
Liczba stron: 288
Cena: 44,90 zł
Książkę można kupić na stronie Wydawcy.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Biblioteka szaleńca”

Książki w dzisiejszej postaci wywodzą się od kodeksu, czyli kartek połączonych grzbietem, które wraz z upowszechnieniem pergaminu zastąpiły poprzednią formę,…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Anegdoty z czterech stron świata”

W trakcie rozmów z innymi osobami często przytaczamy anegdoty z naszego życia. Jak wyglądałaby książka składająca się z śmiesznych opowiastek,…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Auschwitz bez cenzury i bez legend”

Życie uczy, że warto znać wersje wydarzeń danych okoliczności z wielu perspektyw. Tak samo jest w przypadku historii. Jerzy Ptakowski,…
CZYTAJ DALEJ