Niesamowite rysunki z Nazca

Nazywany jest jednym z największych dzieł sztuki świata. Niestety, ze względu ogromną powierzchnię, jaką zajmuje płaskowyż Nazca, na którym znajdują się niesamowite rysunki, bardzo trudno docenić jego piękno. Co wiemy na temat tych wyjątkowych obrazów, będących namacalnym śladem po starożytnym ludzie z terenów dzisiejszego Peru?

Małpa z Nazca, źródło: domena publiczna.

Na podstawie przeprowadzonych badań archeologicznych oraz znalezionych fragmentach ceramiki powstanie tzw. rysunków z Nazca datuje się na okres pomiędzy 300 r. p.n.e. a 540 r. n.e. Przez współczesnych zostały odkryte dopiero w 1926 r., czyli ponad tysiąc lat po prawdopodobnym wyginięciu przedstawicieli kultury Nazca. Dwóch członków ekspedycji archeologicznej wspięło się na pobliskie wzniesienie i zauważyło, że ziemia poniżej pokryta jest dziwnymi liniami. Odkrycie zostało potwierdzone przez peruwiańskich lotników, który wykonali zdjęcia z powietrza ogromnej sieci linii i rysunków. Pierwszym badaczem, który kompleksowo podjął się tematu płaskowyżu Nazca, był amerykański archeolog Paul Kosok, naukowiec z uniwersytetu Long Island. Opisał sposób wykonania rysunków: znaki na płaskowyżu Nazca, zajmujące obszar o powierzchni 500 km², powstały na skutek prostego procesu zdjęcia cienkiej, wierzchniej warstwy ciemnych kamieni, na skutek czego ukazywała się żółtawa ziemia znajdująca się pod spodem. Niemniej jednak to nie technika wykonania obrazów była i jest zagadką, lecz skala i poziom skomplikowania rysunków. Pewne linie dochodzą do 8 kilometrów długości i wykonane są z taką precyzją, że odchylenie od linii wynosi nie więcej niż 2 metry na każdy kilometr. Innym badaczem, który zainteresował się peruwiańskimi rysunkami, była Maria Reiche, matematyk i archeolog pochodząca z Niemiec. Badania rozpoczęła w 1946 r. i poświęciła im całe swoje życie. Dorobek Reiche podtrzymuje tezę Kosoka, że rysunki były pewnego rodzaju kalendarzem astronomicznym, pozwalającym obliczać daty i pory roku.

Na przestrzeni czasu powstało również kilka innych teorii na powstanie tych wyjątkowych rysunków. Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że to miejsce stanowiło lądowisko dla obcych statków kosmicznych, które odwiedziły Ziemię w zamierzchłych czasach. Nazca miała przyciągać przybyszów z innych planet „idealnym ukształtowaniem terenu”. Mają o tym świadczyć „wypalone miejsca” – duże, okrągłe place poczerniałego gruntu, o średnicy dochodzącej do 10 metrów. Maria Reiche obaliła tą tezę wskazując, że grunt na płaskowyżu jest zbyt miękki na lądowisko. Inna z teorii sugeruje, że rysunki miały pełnić funkcję znaków wskazujących źródła wody. Mogły być także symbolami własności lub oznakami przynależności do znamienitych rodów. Jedną z najbardziej poruszających teorii jest ta, zgodnie z którą linie i rysunki zwierząt mają przedstawiać mapę świata duchowego. Według jej zwolenników społeczności szamańskie wierzyły, że ludzie święci mogą w transie latać. Tak więc bez większych przeszkód mogą zobaczyć i zinterpretować figury i rysunki zwierząt z Nazca.

Pająk z Nazca, źródło: na licencji CC BY-SA 4.0.

Zastanawiającym jest jak przedstawiciele kultury Nazca wykonali z taką precyzją rysunki, nie mogąc ich zobaczyć? Dwaj Amerykanie, Jim Woodman i Bill Spohrer, postanowili udowodnić, że tubylcy potrafili budować balony na gorące powietrze, które pozwalały im kontrolować tworzenie rysunków. W 1975 r. skonstruowali balon o nazwie „Condor I”, wykonany z tego samego materiału jak ten znaleziony w mumiach Nazca wraz z trzcinowym koszem w kształcie małej gondoli. Balon wzniósł się na wysokość 90 metrów, po czym rozbił się, na szczęście bez konsekwencji dla pilotów. Tym samym Amerykanie uznali, że potwierdzili swoją teorie, iż Nazkowie potrafili latać…

Rysunki z Nazca nie są jedynymi, które udało się odnaleźć do dnia dzisiejszego. W Chile w dolinie Lluta na pustyni Atacama na zboczu góry znajdują się wizerunki zwierząt oraz okręgi i spirale, a także przedstawienie latającego człowieka. W Blyth w Kalifornii znajdują się trzy grupy figur ludzkich i zwierzęcych. Inne sylwetki ludzkie możemy spotkać w hrabstwie Dorset oraz hrabstwie Sussex w Wielkiej Brytanii. Nasuwa się pytanie: czym tak naprawdę były te wszystkie rysunki, dlaczego powstały i jaką pełniły rolę?

Źródła:
Największe sekrety historii pod red. J. Marseille’a, Diepholz 2001.
A. Barker, Mity, tajemnice i szaleństwa w historii świata, Warszawa 2009.
Historia powszechna. Tom 2 – Od prehistorii do cywilizacji na kontynentach pozaeuropejskich, Kraków 2007.

Może zainteresują Cię też inne artykuły:

Recenzja książki „Biblioteka szaleńca”

Książki w dzisiejszej postaci wywodzą się od kodeksu, czyli kartek połączonych grzbietem, które wraz z upowszechnieniem pergaminu zastąpiły poprzednią formę,…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Anegdoty z czterech stron świata”

W trakcie rozmów z innymi osobami często przytaczamy anegdoty z naszego życia. Jak wyglądałaby książka składająca się z śmiesznych opowiastek,…
CZYTAJ DALEJ

Recenzja książki „Auschwitz bez cenzury i bez legend”

Życie uczy, że warto znać wersje wydarzeń danych okoliczności z wielu perspektyw. Tak samo jest w przypadku historii. Jerzy Ptakowski,…
CZYTAJ DALEJ